DLACZEGO KOT MRUCZY

Mruczenie to jeden z pierwotnych sposobów komunikacji kotów i może mieć różne znaczenie w zależności od tego, co kot chce mruczeniem przekazać.

Kot przebywając w środowisku z innymi kotami czy /lub ludźmi, socjalizując się z nimi, musiał wykształcić język porozumienia.

Mruczeć zaczynają już małe ślepe kocięta, informując mamę o  swojej  bliskości i stymulując karmienie. Podobnie mruczy kocia mama – daje znać kociętom, że jest tuż obok, jej mruczenie  uspokaja.

Kocie mruczenie ma różne zabarwienie, tonację i głośność w zależności od tego, co kot chce przekazać. Inaczej mruczy kot domagając się jedzenia, inaczej gdy jest chory, zestresowany, inaczej gdy jest po prostu zadowolony i mówi „tu jestem, blisko ciebie

 Koty mruczą, kiedy są zadowolone

To prawdopodobnie najbardziej oczywisty powód. Kot mruczy, ponieważ jest mu ciepło, wygodnie i przyjemnie.

 Koty mruczą, aby się uspokoić

Koty mogą mruczeć także, kiedy odczuwają ogromny stres, na przykład podczas wizyty u weterynarza, a nawet porodu.

Według naukowców, koty mruczą, aby się rozluźnić i uspokoić, a to oznacza to, że potrafią mruczeć w sytuacji stresowej tak samo, jak podczas wylegiwania się na czyichś kolanach. Wibracje o niskiej częstotliwości wysyłane podczas mruczenia pomagają tym zwierzętom wyrównać oddech i zredukować napięcie.

 Mruczenie jako lekarstwo

Mruczenie nie tylko rozluźnia i rozładowuje stres, ale ma znacznie więcej zalet. Naukowcy uważają, że emitowane przez ciało kota drgania pomagają leczyć doznane urazy, regenerować i budować mięśnie, a nawet działać niczym naturalny środek przeciwbólowy, co może tłumaczyć, dlaczego zranione lub chore koty poświęcają mruczeniu tak wiele czasu i energii. Może być to również odpowiedź na pytanie, dlaczego koty zazwyczaj szybciej odzyskują zdrowie po operacji niż psy, a po zabiegu mają o wiele mniej komplikacji.

Mruczący kot powoduje wibracje o częstotliwości między 25 a 125 Hz, czyli takie, które wykorzystywane są w nowoczesnej ortopedii i medycynie sportowej po to, by leczyć złamania, naderwania mięśni i inne poważne urazy. Drgania o częstotliwości 20-50 Hz skutecznie poprawiają strukturę kości i zwiększają jej gęstość.

Wibracjom powietrza towarzyszy dźwięk, który głęboko oddziaływuje ma ludzki mózg i wywołuje reakcje chemiczne odpowiedzialne za zmniejszenie odczuwania stresu i niepokoju, poprzez wytwarzanie hormonu szczęścia i snu – serotoniny.

 „Mruczenie nagabujące” jako narzędzie zaspokojenia potrzeb

Mruczenie może pomóc kotu także w codziennych sytuacjach. Naukowcom udało się zidentyfikować specyficzną odmianę mruczenia, którą nazwali „mruczeniem nagabującym”, ponieważ najwyraźniej służy zwierzęciu wyłącznie jako narzędzie do „wywierania nacisku” na swojego właściciela, w celu otrzymania uwagi, czy też jedzenia.

„Mruczenie nagabujące” to swoiste połączenie miauczenia z mruczeniem, które częstotliwością przypomina płacz dziecka. Koty najwyraźniej zdają sobie sprawę z tego, że dźwięk ten uruchamia w nas instynkty opiekuńcze.

Kocie mruczenie może przynieść korzyści także ludziom .Właściciele kotów narażeni są na mniejsze prawdopodobieństwo śmierci w wyniku choroby sercowo-naczyniowej w porównaniu z osobami, które nie posiadają kotów. Niektórzy sugerują wręcz, że przynajmniej częściowo wpływa na to właśnie ekspozycja na mruczenie.

Oprócz  niezwykle istotnej więzi emocjonalnej, dostarcza też człowiekowi dobrodziejstw zdrowotnych. Kot, którego naturalna temperatura wynosi ok. 38 stopni, działa podczas głaskania jak grzałka. Dodatkowo, ta czynność, tak na ogół przez koty lubiana, to dla dotkniętych reumatyzmem czy usztywnieniem stawów dłoni bardzo dobra gimnastyka.

Dzieci chorujące na autyzm, mające swój trudnodostępny świat, powinny być podawane felinoterapii , gdyż często udaje się to kotu. Dziecko nawiązuje z nim kontakt, co powoduje uspokojenie się i otwarcie.

Bywa, że felinoterapia w przypadku dzieci autystycznych jest znacznie bardziej skuteczna niż dogoterapia. Bezpośredniość i hałaśliwość psa bywa dla tych dzieci zbyt silnym i w efekcie negatywnym doznaniem

Na tej samej zasadzie koci terapeuta może mieć wpływ na leczenie dzieci z ADHD, upośledzonych umysłowo czy  osób psychicznie chorych. Jego delikatność i nienarzucający się sposób bycia często bardziej odpowiadają osobom o tak wrażliwej i zaburzonej psychice

Dodaj komentarz