Jak przygotować kota do wizyty u weterynarza?

Odpowiedź na pytanie jak przygotować psa do wizyty u weterynarza padła już jakiś czas temu.

Tym razem udzielimy Wam kilku porad na temat wizyty kota!

Tak samo jak u psów, tak i u kotów, aby możliwe było zminimalizowanie stresu związanego z wizytą w gabinecie weterynaryjnym musi dojść do obustronnej współpracy i zaangażowania opiekuna zwierzęcia, jak i nas – personelu medycznego.

Jeśli czytaliście artykuł o przygotowaniu psa do wizyty, to pewnie pamiętacie, że Wasze podejście jest kluczowe.

Jeśli artykułu nie czytaliście, to przypominamy:

Na sposób zachowania zwierzęcia w gabinecie lekarskim ma wpływ wiele czynników. Jednym z najważniejszych jest stan emocjonalny opiekuna. Jeżeli opiekun będzie zdenerwowany już w domu czy w drodze do przychodni a po przekroczeniu jej progu podniesie się poziom jego stresu, to z pewnością możemy się spodziewać pogorszenia samopoczucia zwierzęcia. Dlatego prosimy, abyście Państwo zastanowili się nad własnymi emocjami, nad tym, czy lęk zwierzęcia nie wypływa poniekąd z Państwa stanu emocjonalnego. Namawiamy aby przed wizytą wykonać telefon do przychodni i poinformować osobę w recepcji o lęku zwierzęcia przed lekarzem weterynarii, umówić się na konkretną godzinę (jest to teraz konieczne) – dzięki temu Państwa pupil nie musi zbyt długo przebywać w poczekalni w towarzystwie innych zwierząt i dźwięków mogących potęgować stres. Z naszej strony, mogą mieć Państwo pewność, że cały personel będzie się starał, aby przeprowadzenie wizyty przysporzyło zwierzęciu jak najmniej nieprzyjemnych doznań i skojarzeń. Jednakże jak wiadomo, nie zawsze da się tego uniknąć i mimo wszystko niektóre nasze działania wiążą się z bólem. Dlatego też w przypadku czworonogów z dużymi lękami muszą być przygotowane niestandardowe procedury jak np. zastosowanie farmakoterapii, suplementacji przed wizytą lub poddanie zwierzęcia sedacji, czyli lekkiemu znieczuleniu, tak aby móc bezpiecznie dla niego i personelu przeprowadzić czynności, które mogłyby skończyć się traumą czy też wywołać zachowania agresywne.

Ponadto dla niektórych kotów, których opiekunowie mają problem z opanowaniem stresu dobrym rozwiązaniem jest przekazanie zwierzęcia pod opiekę technika weterynarii.

Wiemy już, że nasze zachowanie bezpośrednio wypływa na zachowanie naszych zwierzaków.

Teraz, przedstawimy kilka praktycznych porad, które pomogą kotu zmniejszyć stres w gabinecie weterynaryjnym.

Pamiętaj! W dniu wizyty w lecznicy wszystko powinno się odbywać tak, jak zawsze!

Gdy kot się chowa, zachęcaj go do wyjścia zabawką lub smakołykiem, np. hałasując puszką z jedzeniem. Staraj się nie wyciągać go na siłę z kryjówki, ograniczy to stres kota w czasie przygotowań do wizyty.

  • Przyzwyczajenie do transportera.

Umieść transporter w dostępnym dla kota miejscu, aby miał swobodny dostęp do niego, zachęcając go do częstego wchodzenia jedzeniem lub przysmakiem.

Jeżeli transporter będzie wyjmowany tylko w sytuacji, gdy kota czeka wizyta w lecznicy, to sam jego widok sprawi, że kot ucieknie i będzie się bronił przed wejściem do środka.

Kot powinien bez wahania wchodzić do transportera i chętnie w nim przebywać, a nawet spać.

W sytuacji, gdy kot zaczyna panikować, owiń go w gruby koc i włóż do transporterka.

  • Transport kota.

Najlepszy jest transporter z odpinaną górną częścią, bo można wtedy zbadać w nim kota bez wyjmowania go.

Przykryj transporter kocem lub ręcznikiem na czas podróży – pozwoli to uspokoić zwierzę. Zabezpiecz transporter w samochodzie w miejscu na nogi lub na siedzeniu tak, aby się nie poruszał. Unikaj kołysania transporterem, czy uderzania nim o przedmioty.

  • W poczekalni.

Korzystaj z wydzielonego miejsca dla kotów. Umieść transporter na krzesełku a nie na podłodze. Nie odkrywaj transportera.

  • Powrót do domu.

U kotów występuje zjawisko przeniesienia agresji, dlatego po powrocie do domu powinno się odizolować kota na godzinę lub dłużej w osobnym pomieszczeniu, żeby miał okazję się wyciszyć. Jest to szczególnie istotne, gdy w domu są inne koty.

W czasie tej izolacji należy bawełnianą rękawicą pogłaskać na przemian kilka razy koty, które zostały w domu, a następnie kota, który wrócił z lecznicy. W ten sposób miesza się ich zapachy, co ułatwia ich wzajemną identyfikację. Gdy koty się spotkają, będą miał ten sam zapach.

Po każdej wizycie umyj transporter płynem na bazie alkoholu, a potem dokładnie umyj wodą!

Z naszej strony, jako personelu medycznego, możecie liczyć na pełne zaangażowanie i poświęcenie, aby zminimalizować stres Państwa kociaka.

Aby to umożliwić, korzystamy z feromonów uspokajających, które rozpylamy za pomocą dyfuzora w naszym gabinecie oraz opryskujemy nimi stół do badania i wagi.

Do dyspozycji kota jest także drapak, na którym może się odstresować, zabawki, np. wędka, którymi urozmaicamy spędzony czas w gabinecie.

Zapewniamy także niezbędny czas na zapoznanie się z gabinetem. O ile to możliwe, czekamy aż kot sam wyjdzie z transporterka, nie wyciągając go na siłę.