Mój królik nie chce jeść

Królik to coraz popularniejszy zwierzęcy towarzysz. W Wielkiej Brytanii zajmuje drugie
miejsce na podium popularności, obok psa i kota.

W przeciwieństwie do nich królik nie jest drapieżnikiem- jest ofiarą.
Wynika z tego fakt, że swoje objawy musi maskować, aby w naturze nie stać się czyimś
posiłkiem. Jednym z głównych przyczyn wizyt uszaków u lekarza weterynarii jest zauważenie spadku apetytu.

Jest to sytuacja, której nie można bagatelizować. Królik głodzony już po 4 godzinach może
nabawić się nadżerek na żołądku oraz wielu innych poważnych (nawet zagrażających życiu)
komplikacji, takich jak wzdęcie.

Należy wyróżnić 2 typy anoreksji:

1) Pseudoanoreksja– Królik jest zainteresowany pokarmem, podchodzi do miseczki/ paśnika,
ale staje się wybredny względem pobieranego pokarmu. Zjada pokarm który jest łatwy to
przeżucia i połknięcia.
Sytuacja jest konieczna do skonsultowania z lekarzem weterynarii. Jest ona poważna,
jednocześnie nie tak jak druga sytuacja.

2) Anoreksja– Królik nie jest zainteresowany żadnym typem pokarmu. Nie je ani siana, ani
swoich ulubionych ziółek.
Uszak w takiej sytuacji niezwłocznie musi zostać przetransportowany do lekarza weterynarii,
gdyż stan ten wiąże się z chorobą obejmującą często konkretny narząd (niewydolność
nerek, niewydolność wątroby, ciało obce w przewodzie pokarmowym, kamienie w pęchrzeu
moczowym)